20 pytań do tłumacza

Rok temu Virginia Macgregor, autorka powieści Zdumiewający powrót Nory Wells, którą miałam przyjemność tłumaczyć dla wydawnictwa Prószyński i S-ka, poprosiła mnie, bym udzieliła jej wywiadu – jako tłumaczka jej książki oczywiście. 😊

Uznałam, że to idealny materiał na mój pierwszy blogowy post. Oryginał jest dostępny na stronie Virginii, poniżej tłumaczenie na język polski. Zapraszam do lektury.

 

  1. Jakie trzy słowa najlepiej Cię opisują?

 

Optymistka, stanowcza, sarkastyczna.

 

  1. Co najbardziej lubisz w pracy tłumacza?

 

Obcowanie z książkami (nie mam talentu pisarskiego, ale przynajmniej mogę je tłumaczyć) i swobodę (pracuję jako wolny strzelec, gdzie i kiedy chcę).

 

  1. Co uważasz za najtrudniejszy aspekt pracy tłumacza? Jaka książka, którą dotychczas tłumaczyłaś, sprawiła Ci największą trudność?

 

Najtrudniejszy aspekt pracy tłumacza? Fakt, że to bardzo samotniczy zawód. Chodzi bardziej o okoliczności niż samą pracę – przyjemność sprawiła mi każda książka, którą dotychczas tłumaczyłam, nawet jeśli niektóre z nich okazywały się wyzwaniem.

 

  1. Jakim byłaś dzieckiem?

 

Byłam bardzo nieśmiała (na przykład nakazywałam młodszej siostrze zawierać przyjaźnie w moim imieniu) i trochę przemądrzała. Zawsze wszystko wiedziałam najlepiej.

 

  1. Gdzie lubisz pracować?

 

Generalnie pracuję w domu. Nie dlatego, że najbardziej to lubię, lecz dlatego że potrzebuję ciszy i spokoju, by się skoncentrować. Chyba nie umiałabym pracować w kawiarni lub parku.

 

  1. Jaką książkę chciałabyś przetłumaczyć?

 

Cóż, nie odmówiłabym tłumaczenia książki Nory Roberts. I bardzo chętnie przetłumaczyłabym na polski „What Milo Saw”, „Wishbones” lub „Before I Was Yours”. (To pozostałe powieści autorstwa Virginii Macgregor).

 

  1. Czy istnieją jakieś nawyki pisarskie, które naprawdę Cię denerwują?

 

Bezustanne powtarzanie tych samych słów. Mam wtedy ochotę kupić słownik synonimów i przesłać go autorowi książki.

 

  1. Jaki punkt uważasz za najjaśniejszy w swojej dotychczasowej translatorskiej karierze?

 

Cóż, niełatwo jest utrzymać się z samych tłumaczeń literackich w Polsce, a mnie udaje się to już siódmy rok. To dla mnie wielka radość i źródło dumy.

 

  1. Jakie jest Twoje ulubione słowo (w dowolnym języku)?

 

Kuuöö. Księżycowa noc po estońsku.

 

  1. Gdybyś mogła zjeść kolację z dowolnym pisarzem, żyjącym lub nie, kto by to był?

 

Henryk Sienkiewicz. Polski powieściopisarz i laureat literackiej nagrody Nobla, autor powieści historycznych. Napisał moją ulubioną książkę, czyli „Pana Wołodyjowskiego” (w języku angielskim „Fire in the Steppe”).

 

  1. Co czytasz obecnie dla przyjemności?

 

„Dziewczynę, którą kochałeś” Jojo Moyes.

 

  1. Co obecnie tłumaczysz?

 

Tłumaczę teraz powieść Lisy Kleypas.

 

  1. Co sprawia, że chcesz przetłumaczyć daną książkę?

 

Zazwyczaj to wydawcy, z którymi współpracuję, podejmują decyzję za mnie. Mam jednak szczęście, ponieważ generalnie otrzymuję do tłumaczenia dobrze napisane książki. A dobrze napisane książki dobrze się tłumaczy.

 

  1. Co szczególnie podobało Ci się w pracy nad Zdumiewającym powrotem Nory Wells?

 

Po pierwsze i najważniejsze, to dobrze napisana książka. 😊 Żadnych powtórzeń, oryginalna narracja – pierwszoosobowa, w czasie teraźniejszym, wielu narratorów. I fabuła, która jest ciekawa i wzruszająca.

 

  1. Czy tłumaczenie Zdumiewającego powrotu Nory Wells nastręczyło Ci konkretnych trudności?

 

Narracja pierwszoosobowa w czasie teraźniejszym ogólnie stanowi większe wyzwanie niż popularniejsza narracja w trzeciej osobie i czasie przeszłym. Było to ciekawe doświadczenie.

 

  1. Tłumaczenie którego narratora najbardziej Ci się spodobało podczas pracy nad Zdumiewającym powrotem Nory Wells?

 

Tłumaczenie Willi, rzecz jasna. Dzieci postrzegają świat całkiem inaczej niż dorośli, o czym zapominamy, dorastając. Było to miłe przypomnienie tego faktu.

 

  1. Jaka jest najważniejsza lekcja, jaką dało Ci życie?

 

Jutro zawsze wzejdzie słońce.

 

  1. Jacy tłumacze Cię inspirują?

 

Piotr W. Cholewa i Stanisław Barańczak. Bardzo odmienni (Cholewa tłumaczył na polski Pratchetta, a Barańczak Szekspira), ale obaj to prawdziwi mistrzowie słowa.

 

  1. Co robisz, gdy nie pracujesz?

 

Oglądam seriale, podróżuję, ćwiczę jogę i pilates, żeby się zrelaksować.

 

  1. Gdybyś miała udzielić trzech wskazówek początkującym tłumaczom literackim, jakie by one były?

 

Bądź uparty, nie poddawaj się i dużo czytaj, by doskonalić znajomość języka, na który tłumaczysz.

Next Post

Previous Post

Leave a Reply

© 2019

Theme by Anders Norén